Nie wszystkie ciekawe miejsca znajdują się na popularnych szlakach turystycznych. Czasem wystarczy skręcić nieco z głównej drogi, by znaleźć spokojny zakątek, w którym można odpocząć od codziennego pośpiechu i nacieszyć się bliskością natury.

Takim malowniczym miejscem jest staw leśny w Bratoszowie – niewielki zbiornik otoczony drzewami, który szczególnie urokliwie prezentuje się jesienią.
O tej porze roku okolica nabiera wyjątkowych barw. Złote, żółte i rdzawoczerwone liście tworzą malowniczą scenerię, a ich odbicia na tafli wody dodają miejscu jeszcze więcej uroku. Uwagę zwracają również okazałe drzewa, których potężne pnie i rozłożyste korony są świadectwem upływającego czasu.
Wzdłuż brzegu stawu, w obu kierunkach, biegnie ścieżka prowadząca między drzewami. To dobre miejsce na spokojny spacer, podczas którego można podziwiać zmieniającą się przyrodę, wsłuchać się w odgłosy lasu i spojrzeć na staw z różnych perspektyw.
Nad wodą i w jej sąsiedztwie widoczne są też oznaki działalności bobrów – między innymi nadgryzione pnie i ślady ich żerowania. Warto jednak pamiętać, że bobry są ostrożne i najłatwiej dostrzec ślady ich obecności, a nie same zwierzęta.
Staw leśny znajduje się na północny zachód od głównego zbiornika w Bratoszowie. Jadąc drogą od strony Piskorzowa, na skrzyżowaniu przed Bratoszowem należy skręcić w lewo w stronę Mościska. Cel naszej wycieczki znajduje się już około 400 metrów dalej, po prawej stronie.
Staw leśny w Bratoszowie to propozycja dla tych, którzy lubią odkrywać mniej oczywiste zakątki powiatu dzierżoniowskiego. Nie potrzeba tu rozbudowanej infrastruktury ani długiej trasy, by znaleźć chwilę wytchnienia. Wystarczy spokojny spacer i czas, by dostrzec piękno jesiennej przyrody.
POWIAT 





















